INQ INNOVATION   NATURE   QUALITY

(+48) 22 122 88 18


Trzonki, gwinty itd.

Trzonki, gwinty itd.

Jaki mamy dostępny trzonek (gwint, gniazdo)?

Trzonki, gwinty itd.

Trzonek lub gwint to inaczej część źródła światła służącego jego obsadzeniu w oprawie. Zadaniem trzonka jest po pierwsze trwałe osadzenie źródła w oprawie a po drugie przewodzenie prądu. Niby proste.

Na pierwszy rzut oka, trzonki wyglądają zupełnie niezrozumiale. Trochę to przypomina problem worków od odkurzaczy. Niby to samo a nic do siebie nie pasuje. O ile w odkurzaczach ilość możliwych kształtów zamocowań zwykłego worka jest podyktowana chęcią dodatkowego zysku przez producentów, o tyle w źródłach światła, na szczęście, jest inaczej. Trzonki są wystandaryzowane i nie wymyśla się nowych bez wyraźnej potrzeby.

Różnorodność mocowań źródeł światła wynika z kilku faktów, które producenci muszą wziąć pod uwagę:

  1. Mamy bardzo dużo różnych potrzeb oświetleniowych i chcemy włożyć źródło światła do różnych opraw. A to do oczek pod szafkami czy w suficie podwieszonym. A to do żyrandola imitującego świeczniki. A to do płaskiego plafonu w łazience. A to do piekarnika czy mikrofalówki. Chcemy świecić w tak różnych miejscach, że trzeba jakoś zmieścić tam źródła. Stąd inżynierowie muszą jakoś je tam dopasować. W związku z tym będziemy mieli trzonki grube np. E27 do dużych żyrandoli i całkiem malutkie jak G9 do malutkich kapsułek halogenowych. Co kto sobie życzy.
  2. Do oświetlenia domu służy kilka różnych napięć roboczych. Najczęściej mamy do dyspozycji napięcie sieciowe 230V oraz napięcia stałe, dostępne z zasilaczy tj. 12V lub 24V. Jak łatwo się domyślić nie można mieszać źródeł światła nisko i wysokonapięciowych, bo po prostu się przepalą. Stąd producenci różnicują wielkość i kształt dostępnych trzonków tak, aby się nie mieszały przez przypadek. Najpopularniejszym trzonkiem na napięcie sieciowe w spotach jest GU10, natomiast na 12V GU5,3 (nie mylić z G53 – to nie to samo).
  3. Napięcie to jedno natomiast natężenie prądu to drugie. Niektóre źródła światła, szczególnie o większej mocy potrzebują większego natężenia prądu. Ze szkoły wiemy, że tam gdzie płynie duże natężenie prądu wydziela się dużo ciepła. No właśnie. Dlatego też często tworzy się dodatkowe wersje trzonków specjalnie pod większe obciążenia, po to by nie było niespodzianek z przegrzewaniem się styków. W LEDach na szczęście nie ma tego problemu gdyż są to źródła pobierające stosunkowo niskie prądy. Dlatego też i zróżnicowanie trzonków jest niewielkie. Inaczej jest już np. w źródłach metalohalogenkowych. Nie mniej i tak wpływa to na możliwości źródeł światła. Duże wataże źródeł będą dostępne na trzonku E27 lub GU10 a mniejsze na E14 lub GU5,3. Po prostu w E27 lub GU10 jest większa powierzchnia styku i mocowanie jest trwalsze. Stąd można puścić nimi większe prądy.

Poniżej znajduje się opis najczęściej stosowanych w technologii LED trzonków wraz z przykładowymi zdjęciami.

INQ E27 A60

E27 – napięcie sieciowe 230V

 INQ E14 candle

E14 – napięcie sieciowe 230V

 GU5,3

GU5,3 – napięcie stałe 12V lub 24V (uwaga niektórzy producenci mają w ofercie LEDy na napięcie sieciowe na tym trzonku. W tym przypadku jest to wyraźnie napisane na źródle)

INQ GU10 MR16

GU10 – napięcie sieciowe 230V

INQ G9

G9 – napięcie sieciowe 230V

INQ G4

G4 - napięcie 12V

 G53

G53 – napięcie stałe 12V lub 24V

LEDy na napięcie stałe 12V wymagają dodatkowego zasilacza często nazywanego driverem (LED driver). Zasilacz należy dobrać do mocy źródeł, które będziemy zasilać. Jego moc powinna być tak dobrana żeby przekraczała o ok. 10% sumaryczną moc podpiętych do niego źródeł światła. Nie może być za mały, ponieważ może to doprowadzić do jego uszkodzenia. Za duży też nie może być gdyż można wtedy uszkodzić źródła światła lub po prostu takie zestawienie nie zadziała. Częstym błędem jest próba zastoswowania starego zasilacza halogenowego do źródeł LED. Zwykle jest on przystosowany do dużych obciążeń mocy i ze źródłami LEDowymi po prostu nie zadziała.

 

W domach często spotyka się stare instalacje na halogeny GU5,3. Są to popularne oczka halogenowe często montowane w kuchniach, łazienkach lub sufitach podwieszanych. Są one wyposażone w starego typu transformatory 12V tzw. toroidalne (wygląda to jak elektromagnes kołowy opleciony zwojami drutu). Nie nadają się one do zasilania diod LED!!! W tym przypadku albo wymieńmy transformator na zasilacz LED o odpowiedniej mocy, albo zmieńmy technologię na napięcie sieciowe GU10. Jest to proste w wykonaniu. Wystarczy wyrzucić transformator a gniazdka w oczkach halogenowych z GU5,3 wymienić na GU10. Gniazdko GU10 kosztuje ok. 2,5zł i można je wymienić samemu (oczywiście z zachowaniem ostrożności i wyłączonym zasilaniem).

Uwaga: nie w każdym miejscu można wymienić instalację z 12V na 230V. Przykładowo w łazienkach istnieją specjalne strefy (okolice wanny, brodzika) gdzie nie wolno stosować napięcia sieciowego 230V.

 



2013-09-16 10:01:07